Hymm troszkę złość mi już przeszła.;)
To pewnie dlatego, że poszłam znowu na spacerek.Cholernie mnie to uspokaja.
I całe szczęście, bo gdyby nie to do bym chyba cały dom rozpierdoliła.!!!!.;/
Yh ale nie ważne.;P
Oczywiśćie spacerek był z Pauliśką.;D
Gupol kochany zawsze mnie rozweseli.;P
No a teraz się nudzę i słucham muzyczki.;D
Hym a z Arkiem i tak się policze.;D
A tu taka ft. ze spacerku oczywiscie moje ukochane kolory.;D
Black & White.;D
To pewnie dlatego, że poszłam znowu na spacerek.Cholernie mnie to uspokaja.
I całe szczęście, bo gdyby nie to do bym chyba cały dom rozpierdoliła.!!!!.;/
Yh ale nie ważne.;P
Oczywiśćie spacerek był z Pauliśką.;D
Gupol kochany zawsze mnie rozweseli.;P
No a teraz się nudzę i słucham muzyczki.;D
Hym a z Arkiem i tak się policze.;D
A tu taka ft. ze spacerku oczywiscie moje ukochane kolory.;D
Black & White.;D
Tagi:
Wieczorek.
08.07.2010 o godz. 21:22
komentuj (0)
...no niestety tak jak i ostatnio w dniu dzisiejszym nie jest najlepszy.;/
A wszystko przez Arka.!!!!
Tak właśnie przez niego...kurcze a wydawał sie spoko chłopakiem takim podobnym do mnie rozsądnym...kurde ale mnie zdenerwował.;/ Bo widzicie ja niecierpie ludzi, którym łatwo przychodzi bawienie się cudzymi uczuciami i mówienie słowa KOCHAM. A on taki jest ale może od poczatku.
Poznałam go niedawno bo co to jest miesiąc na poznanie człowieka prawda? Wszystko przez (a może dzięki.?) moją kumpele Pauline .Wyciągnęła mnie wieczorem z domu na spacer i postanowila mnie poznac ze swoimi nowymi kumplami poznanymi niedawno (oczywiście nic o zawieraniu nowych znajomosci nie wiedziałam.) Kamil i Arek, bo tak mieli na imnie wydawali się nawet w porządku. Nie bedę ukrywać, że odrazu bardziej spodobał mi się Arek. Wydawał się taki wrażliwy i otwarty...zupełnie inny niż wiekszosć znanych mi chłopaków.Wymienilismy się numerami telefonu i pisalismy dosc duzo i czesto. Wkoncu Arek poprosil o spotkanie ale bez kumpli. Pomyslalam czemu nie.;d Poczatkowo było niezrecznie ale pozniej swietnie nam sie rozmawialo i on powiedzial ze chcialby ze mna być.Pomyślałam sobie kurcze przeciez on jest zajebisty czemu by nie spróbować?.;DD No i tak zostalismy para...tylko ze dzis widzialam go z inna laską i wcale nie wygladalo na to ze przytula ja jak kolezanke.!!!!;/;/ Zreszta nawet nie zaprzeczyl ze ma inna dziewczyne....
Ja nie czuje zalu ani nie zamierzam płakac...poprostu okazało się, że nie był chłopakiem dla mnie. Wiem jedno nie mam ochoty na dalsza znajomosc z tak fałszywą osobą. [/b]
A wszystko przez Arka.!!!!
Tak właśnie przez niego...kurcze a wydawał sie spoko chłopakiem takim podobnym do mnie rozsądnym...kurde ale mnie zdenerwował.;/ Bo widzicie ja niecierpie ludzi, którym łatwo przychodzi bawienie się cudzymi uczuciami i mówienie słowa KOCHAM. A on taki jest ale może od poczatku.
Poznałam go niedawno bo co to jest miesiąc na poznanie człowieka prawda? Wszystko przez (a może dzięki.?) moją kumpele Pauline .Wyciągnęła mnie wieczorem z domu na spacer i postanowila mnie poznac ze swoimi nowymi kumplami poznanymi niedawno (oczywiście nic o zawieraniu nowych znajomosci nie wiedziałam.) Kamil i Arek, bo tak mieli na imnie wydawali się nawet w porządku. Nie bedę ukrywać, że odrazu bardziej spodobał mi się Arek. Wydawał się taki wrażliwy i otwarty...zupełnie inny niż wiekszosć znanych mi chłopaków.Wymienilismy się numerami telefonu i pisalismy dosc duzo i czesto. Wkoncu Arek poprosil o spotkanie ale bez kumpli. Pomyslalam czemu nie.;d Poczatkowo było niezrecznie ale pozniej swietnie nam sie rozmawialo i on powiedzial ze chcialby ze mna być.Pomyślałam sobie kurcze przeciez on jest zajebisty czemu by nie spróbować?.;DD No i tak zostalismy para...tylko ze dzis widzialam go z inna laską i wcale nie wygladalo na to ze przytula ja jak kolezanke.!!!!;/;/ Zreszta nawet nie zaprzeczyl ze ma inna dziewczyne....
Ja nie czuje zalu ani nie zamierzam płakac...poprostu okazało się, że nie był chłopakiem dla mnie. Wiem jedno nie mam ochoty na dalsza znajomosc z tak fałszywą osobą. [/b]
Tagi:
Opowieść.
Kurcze, przerasta mnie to, co się na tym nieogarniętym świecie dzieje...nie zrozumiem chyba czemu w nas jest tyle złych emocji, tyle gniewu...kurcze może lepiej by było gdyby każdy się zają sobą i swoimi sprawami.;/;/;/ Beznadziejne jest to, że oceniamy innych po wygladzie, po tym czy ma mega dużo kasy, a nie po tym co ma w duszy...to jest straszne. Czy dziewczyna która np. nie ubiera się w ciuchy znanych firm jest gorsza od tej co na bluzkę wydaje 200 zł? Albo: Czy chłopak który szpanuje przed laskami jest forsą jest lepszy od tego który poprostu jest ze swoja dziiewxzyną?...moim zdaniem nie.
Dlatego jak dziś usłyszałam, że jak zmieniłam kolor włosów na czarny to juz jestem jak "dziewczyna lekkich obyczajów" no cholera jasna kolor włosów nie świadczy o charakterze człowieka prawda?
Ogólnie to oprócz tego denerwującego incydentu wszystko jest ok. Po moich 15 urodzinach (14 lipiec.!) pewnie wyjade z rodzinka na Mazury...tak to wakacje wole spędzić w domku.;D
Aaa i dziekuje Adamowi, bo dzięki niemu powstał ten blog.
Dlatego jak dziś usłyszałam, że jak zmieniłam kolor włosów na czarny to juz jestem jak "dziewczyna lekkich obyczajów" no cholera jasna kolor włosów nie świadczy o charakterze człowieka prawda?
Ogólnie to oprócz tego denerwującego incydentu wszystko jest ok. Po moich 15 urodzinach (14 lipiec.!) pewnie wyjade z rodzinka na Mazury...tak to wakacje wole spędzić w domku.;D
Aaa i dziekuje Adamowi, bo dzięki niemu powstał ten blog.
Tagi:
Przemyślenia.


