Znalezione zdjęcia dla Przemyślenia i takie tam.:
Brak.
Hmm więc zaczne od przywitania się.;D
Witam wszystkich bloblowiczów.;p
Poranek...przeciętny jak jeden z wielu.Wstałam o 5.30.eh..właściwie to nie mogłam spać całą noc przez ten upał.;/.Poszłam spać około 1.30 z nowo nabytą kasą.;D
Założyłam się z bratem kto wygra mundial i wygrałam 50zł.;p
Myśle, że spacjalnie dał mi wygrać bo od początku mówił że Hiszpania zwycięży.;D
Ale co tam mam 5 dych i mi odpowiada.;D
Po przebudzeniu poszłam do sklepu a potem w plener...cholera zdjecia się nie udawały bo megaa gorąco i jakoś tak mi nic nie wychodzi.;/
Chociaż jedno mi w miare wyszło takie ładne moje kochane stawy z daleka z górki zrobiłam i ślicznie jest.;p
No a teraz mamuśka w pracy tatuś też starszy brat u Majki (jego miłość.;D) a ja siedze z tym małym siedmiolatkiem moim w domu.;/
Ale coż wieczór i tak rezerwuje na plener musze nadrobić zaległości.;P
No i siedze z braciszkiem i zerkam nz bajki z nim.;D
Taką ładną oglądał o Aniołach.
I tak się teraz zastanawiam czy na ziemi i tak naprawde jest tak jak w tej bajce...?
Czy każdy z nas ma swojego Anioła Stróża który nie pozwala nam robić głupot, który pomaga...?
Hym szczerze to myśle, że może coś w tym jest...ale na 100% tego pewnie nikt nie wie.;)
Niestety to przedewszystkim my sami musimy wybierać "właściwą drogę"...
Witam wszystkich bloblowiczów.;p
Poranek...przeciętny jak jeden z wielu.Wstałam o 5.30.eh..właściwie to nie mogłam spać całą noc przez ten upał.;/.Poszłam spać około 1.30 z nowo nabytą kasą.;D
Założyłam się z bratem kto wygra mundial i wygrałam 50zł.;p
Myśle, że spacjalnie dał mi wygrać bo od początku mówił że Hiszpania zwycięży.;D
Ale co tam mam 5 dych i mi odpowiada.;D
Po przebudzeniu poszłam do sklepu a potem w plener...cholera zdjecia się nie udawały bo megaa gorąco i jakoś tak mi nic nie wychodzi.;/
Chociaż jedno mi w miare wyszło takie ładne moje kochane stawy z daleka z górki zrobiłam i ślicznie jest.;p
No a teraz mamuśka w pracy tatuś też starszy brat u Majki (jego miłość.;D) a ja siedze z tym małym siedmiolatkiem moim w domu.;/
Ale coż wieczór i tak rezerwuje na plener musze nadrobić zaległości.;P
No i siedze z braciszkiem i zerkam nz bajki z nim.;D
Taką ładną oglądał o Aniołach.
I tak się teraz zastanawiam czy na ziemi i tak naprawde jest tak jak w tej bajce...?
Czy każdy z nas ma swojego Anioła Stróża który nie pozwala nam robić głupot, który pomaga...?
Hym szczerze to myśle, że może coś w tym jest...ale na 100% tego pewnie nikt nie wie.;)
Niestety to przedewszystkim my sami musimy wybierać "właściwą drogę"...
12.07.2010 o godz. 15:00
komentuj (2)


