Znalezione zdjęcia dla Opowieść.:
Brak.
Znalezione filmy dla Opowieść.:
Brak.
...no niestety tak jak i ostatnio w dniu dzisiejszym nie jest najlepszy.;/
A wszystko przez Arka.!!!!
Tak właśnie przez niego...kurcze a wydawał sie spoko chłopakiem takim podobnym do mnie rozsądnym...kurde ale mnie zdenerwował.;/ Bo widzicie ja niecierpie ludzi, którym łatwo przychodzi bawienie się cudzymi uczuciami i mówienie słowa KOCHAM. A on taki jest ale może od poczatku.
Poznałam go niedawno bo co to jest miesiąc na poznanie człowieka prawda? Wszystko przez (a może dzięki.?) moją kumpele Pauline .Wyciągnęła mnie wieczorem z domu na spacer i postanowila mnie poznac ze swoimi nowymi kumplami poznanymi niedawno (oczywiście nic o zawieraniu nowych znajomosci nie wiedziałam.) Kamil i Arek, bo tak mieli na imnie wydawali się nawet w porządku. Nie bedę ukrywać, że odrazu bardziej spodobał mi się Arek. Wydawał się taki wrażliwy i otwarty...zupełnie inny niż wiekszosć znanych mi chłopaków.Wymienilismy się numerami telefonu i pisalismy dosc duzo i czesto. Wkoncu Arek poprosil o spotkanie ale bez kumpli. Pomyslalam czemu nie.;d Poczatkowo było niezrecznie ale pozniej swietnie nam sie rozmawialo i on powiedzial ze chcialby ze mna być.Pomyślałam sobie kurcze przeciez on jest zajebisty czemu by nie spróbować?.;DD No i tak zostalismy para...tylko ze dzis widzialam go z inna laską i wcale nie wygladalo na to ze przytula ja jak kolezanke.!!!!;/;/ Zreszta nawet nie zaprzeczyl ze ma inna dziewczyne....
Ja nie czuje zalu ani nie zamierzam płakac...poprostu okazało się, że nie był chłopakiem dla mnie. Wiem jedno nie mam ochoty na dalsza znajomosc z tak fałszywą osobą. [/b]
A wszystko przez Arka.!!!!
Tak właśnie przez niego...kurcze a wydawał sie spoko chłopakiem takim podobnym do mnie rozsądnym...kurde ale mnie zdenerwował.;/ Bo widzicie ja niecierpie ludzi, którym łatwo przychodzi bawienie się cudzymi uczuciami i mówienie słowa KOCHAM. A on taki jest ale może od poczatku.
Poznałam go niedawno bo co to jest miesiąc na poznanie człowieka prawda? Wszystko przez (a może dzięki.?) moją kumpele Pauline .Wyciągnęła mnie wieczorem z domu na spacer i postanowila mnie poznac ze swoimi nowymi kumplami poznanymi niedawno (oczywiście nic o zawieraniu nowych znajomosci nie wiedziałam.) Kamil i Arek, bo tak mieli na imnie wydawali się nawet w porządku. Nie bedę ukrywać, że odrazu bardziej spodobał mi się Arek. Wydawał się taki wrażliwy i otwarty...zupełnie inny niż wiekszosć znanych mi chłopaków.Wymienilismy się numerami telefonu i pisalismy dosc duzo i czesto. Wkoncu Arek poprosil o spotkanie ale bez kumpli. Pomyslalam czemu nie.;d Poczatkowo było niezrecznie ale pozniej swietnie nam sie rozmawialo i on powiedzial ze chcialby ze mna być.Pomyślałam sobie kurcze przeciez on jest zajebisty czemu by nie spróbować?.;DD No i tak zostalismy para...tylko ze dzis widzialam go z inna laską i wcale nie wygladalo na to ze przytula ja jak kolezanke.!!!!;/;/ Zreszta nawet nie zaprzeczyl ze ma inna dziewczyne....
Ja nie czuje zalu ani nie zamierzam płakac...poprostu okazało się, że nie był chłopakiem dla mnie. Wiem jedno nie mam ochoty na dalsza znajomosc z tak fałszywą osobą. [/b]
Tagi:
Opowieść.
08.07.2010 o godz. 15:14
komentuj (0)


