Przygoda z rapem i hip-hop'em.
Hmm postanowiłam, że opiszę Wam jak zaczęła się moja przygoda z rapem i h-h.
Jak doszło do tego, że pokochałam ten dość hmmm "prowokujący" gatunek muzyczny.
Początkowo to byłam tylko zasłuchana w skaładankach Energy.;D
Zresztą nadal je lubie.;P.<3
A hip-hop to przez moją zajebista koleżankę Paulinę.;p
To ona miała hopla na punkcie Peji.<3
(Oczywiście Tede to śmieć.!!!!.;/)
To ona puszczała mi jego kawałki zresztą nie tylko jego.
Potem był PIH, O.S.T.R, Kajo i Paktofonika.<3
Początkowo byłam obojętna. O taka spoko muzyka o życiu itp.
Ale później bardziej wsłuchałam się w tą muzykę.
Bo h-h to przedewszystkim tekst.Jak nie zrozumiesz tekstu to nie zrozumiesz nic.
A wtedy może wydawać ci się to zwykłym bluzganiem a tak nie jest.
To, że obraża się kogoś poprzez dissy jest chyba lepsze niż napierdalanie się prawda?
Hmm tak więc rap i hip-hop stały się moją kokainą.;D
Jak doszło do tego, że pokochałam ten dość hmmm "prowokujący" gatunek muzyczny.
Początkowo to byłam tylko zasłuchana w skaładankach Energy.;D
Zresztą nadal je lubie.;P.<3
A hip-hop to przez moją zajebista koleżankę Paulinę.;p
To ona miała hopla na punkcie Peji.<3
(Oczywiście Tede to śmieć.!!!!.;/)
To ona puszczała mi jego kawałki zresztą nie tylko jego.
Potem był PIH, O.S.T.R, Kajo i Paktofonika.<3
Początkowo byłam obojętna. O taka spoko muzyka o życiu itp.
Ale później bardziej wsłuchałam się w tą muzykę.
Bo h-h to przedewszystkim tekst.Jak nie zrozumiesz tekstu to nie zrozumiesz nic.
A wtedy może wydawać ci się to zwykłym bluzganiem a tak nie jest.
To, że obraża się kogoś poprzez dissy jest chyba lepsze niż napierdalanie się prawda?
Hmm tak więc rap i hip-hop stały się moją kokainą.;D
Tagi:
Rap & Hip-Hop.
12.07.2010 o godz. 15:51
12.07.2010, 16:32
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
osobiście preferuję zupełnie inny gatunek muzyczny, ale h&h szanuję - ale tylko starszych roczników, bo współcześnie to komercyjna tragedia.
Nie porównuj muzyki do białej damy, bo to suka. Zazwyczaj unika się stosowania porównań względem niepoznanego.
Nie porównuj muzyki do białej damy, bo to suka. Zazwyczaj unika się stosowania porównań względem niepoznanego.
12.07.2010, 16:22
Klauduskaa napisał(a):
hmm O.S.T.R , Paktofonika hmm dobrze , dobrze ;D



A to, że dzięki temu opisowi ktoś zainteresuje się h-h....pozostaje mi się tylko cieszyć.;D